Autor: Doctor Avocado

Student idealny

Student idealny

Zdyscyplinowany i wyluzowany jednocześnie. Skromny, ale pewny siebie. Zdecydowany, lecz otwarty na nowe możliwości. Umie pracować w grupie, nie tracacąc przy tym niezależności. Lider i współpracownik w jednej osobie, budzi powszechną sympatię i szacunek. Myślę, że każdy z nas, ma w tyle głowy cień takiego ideału. Tego, który jest w szczytowej formie, chodzi na wszystkie wykłady, a na co dzień ma spakowane pożywne drugie śniadanie. Jakie inne cechy odrealnienia wykazuje nasz niedościgniony wzorzec? Czytaj dalej „Student idealny”

Motywacja na medycynie

Motywacja na medycynie

Napiszę teraz coś, co wszyscy studenci medycyny wiedzą, ale nikt nie odważy się powiedzieć tego głośno. Medycyna bywa nudna. Nie jako dziedzina. Jako dziedzina jest fascynująca, dynamiczna, pełna innowacji, dzięki którym w turnieju przeciągania liny jakim jest opieka nad pacjentem w stanie krytycznym lekarze mają szansę pokonać śmierć. Ale żeby się prawdziwie zafascynować, trzeba się najpierw prawdziwie wynudzić.

Czytaj dalej „Motywacja na medycynie”

Wspomnienie: Pierwszy rok na lekarskim

Wspomnienie: Pierwszy rok na lekarskim

O pierwszym roku medycyny krążą legendy. Najgorszy, najtrudniejszy, 9 miesięcy depresji, nie ma czasu, żeby jeść i spać. Zwykle sceptycznie podchodzę do tego typu opowieści, bo wiem, że przy odpowiednim nastawieniu i zaangażowaniu człowiek jest w stanie udźwignąć więcej niż mu się wydaje. I faktycznie, udało mi się przebrnąć przez wszystko bez żadnych poprawek. Ale powiem szczerze – było naprawdę koszmarnie. Czytaj dalej „Wspomnienie: Pierwszy rok na lekarskim”

Warto podróżować?

Warto podróżować?

Żyjemy w szumie. Szumie samochodów, wiatraków, komputerów, czasem głosów, rzadko drzew. Jest też szum niemy, informacyjny – cichy zabójca. Wielkie litery w tytułach, wykrzykniki w nagłówkach, jaskrawe kolory na zdjęciach i te wszędobylskie reklamy, które nie sposób zignorować. Szumy próbujemy zagłuszyć radiem na full, muzyką w słuchawkach, telewizją, zwiększając tylko, nie zmniejszając, ilość bodźców. Efekt jest odwrotny do zamierzonego. Czytaj dalej „Warto podróżować?”