Kategoria: Avocado

Avocado

Avocado

To zakładka dla zainteresowanych tematyką studiów medycznych. Znajdziecie tu przede wszystkim posty informacyjne, czyli opisy moich doświadczeń z uczelni czy praktyk, przydatne wskazówki i przemyślenia. Dlaczego awokado? Bo jest dla mnie owocowym odpowiednikiem jajka, a jajko kojarzy mi się z życiem. A jaka dziedzina najbardziej kojarzy się z życiem? Oczywiście medycyna. Czytaj dalej „Avocado”

Student idealny

Student idealny

Zdyscyplinowany i wyluzowany jednocześnie. Skromny, ale pewny siebie. Zdecydowany, lecz otwarty na nowe możliwości. Umie pracować w grupie, nie tracacąc przy tym niezależności. Lider i współpracownik w jednej osobie, budzi powszechną sympatię i szacunek. Myślę, że każdy z nas, ma w tyle głowy cień takiego ideału. Tego, który jest w szczytowej formie, chodzi na wszystkie wykłady, a na co dzień ma spakowane pożywne drugie śniadanie. Jakie inne cechy odrealnienia wykazuje nasz niedościgniony wzorzec? Czytaj dalej „Student idealny”

Motywacja na medycynie

Motywacja na medycynie

Napiszę teraz coś, co wszyscy studenci medycyny wiedzą, ale nikt nie odważy się powiedzieć tego głośno. Medycyna bywa nudna. Nie jako dziedzina. Jako dziedzina jest fascynująca, dynamiczna, pełna innowacji, dzięki którym w turnieju przeciągania liny jakim jest opieka nad pacjentem w stanie krytycznym lekarze mają szansę pokonać śmierć. Ale żeby się prawdziwie zafascynować, trzeba się najpierw prawdziwie wynudzić.

Czytaj dalej „Motywacja na medycynie”

Studia za Granicą #3: Medycyna

Studia za Granicą #3: Medycyna

Ostatnia część mojego blogowego tryptyku powinna szczególnie zainteresować czytelników Doctora Avocado, bowiem dotyczy studiowania medycyny w Wielkiej Brytanii. I pewnie część z Was, która czytała poprzednie części, pomyśli sobie: „co ten zakichany humanista może o tym wiedzieć!?” Ale jako mentor Elabu z dwuletnim doświadczeniem brałem udział w różnych szkoleniach, które przygotowały mnie do opowiedzenia o tym zagadnieniu w podstawowym zakresie. Mam nadzieję, że ta lektura stworzy Wam generalny obraz całego procesu.

Czytaj dalej „Studia za Granicą #3: Medycyna”

Wspomnienie: Pierwszy rok na lekarskim

Wspomnienie: Pierwszy rok na lekarskim

O pierwszym roku medycyny krążą legendy. Najgorszy, najtrudniejszy, 9 miesięcy depresji, nie ma czasu, żeby jeść i spać. Zwykle sceptycznie podchodzę do tego typu opowieści, bo wiem, że przy odpowiednim nastawieniu i zaangażowaniu człowiek jest w stanie udźwignąć więcej niż mu się wydaje. I faktycznie, udało mi się przebrnąć przez wszystko bez żadnych poprawek. Ale powiem szczerze – było naprawdę koszmarnie. Czytaj dalej „Wspomnienie: Pierwszy rok na lekarskim”