Kategoria: Avocado

Avocado

Avocado

To zakładka dla zainteresowanych tematyką studiów medycznych. Znajdziecie tu przede wszystkim posty informacyjne, czyli opisy moich doświadczeń z uczelni czy praktyk, przydatne wskazówki i przemyślenia. Dlaczego awokado? Bo jest dla mnie owocowym odpowiednikiem jajka, a jajko kojarzy mi się z życiem. A jaka dziedzina najbardziej kojarzy się z życiem? Oczywiście medycyna. Czytaj dalej „Avocado”

Mobbing na uczelniach medycznych

Mobbing na uczelniach medycznych

Dręczenie studentów to nie żartobliwe określenie, tylko fakt, który nazywa się fachowo przemocą psychiczną. Nie ma na to żadnego usprawiedliwienia. Argumenty z cyklu “szkoła życia”, “hartowanie” czy “przygotowanie do zawodu” są zwyczajnie nieludzkie, więc proponuję schować je głęboko do szuflady i nigdy więcej nie przytaczać ich w żadnej dyskusji.

E-learning – pułapka na leniwych studentów

E-learning – pułapka na leniwych studentów

Wiecie, uwielbiam e-learning. Naprawdę. Nigdy wcześniej nie czułam się tak komfortowo, studiując medycynę. Nareszcie spełniłam swoje długo noszone w sercu marzenie o byciu panią własnego czasu i gdyby nie cała sytuacja, która do tego doprowadziła, mogłabym powiedzieć, że jestem przeszczęśliwa. Bo mimo wszystkich tych ograniczeń i restrykcji, czuję się… wolna.

Moment zwątpienia

Moment zwątpienia

Mało kto idzie na studia ze świadomością tego, że w pewnym momencie przyjdzie mu wybierać między swoim zdrowiem a życiem pacjenta, między zdrowiem bliskich, a zdrowiem obcych ludzi. A przecież w sytuacji pandemii właśnie takie decyzje trzeba podejmować. Istnieje cienka granica między odwagą a głupotą. Czym jest podejście do potencjalnie zakażonego pacjenta bez rękawiczek? Bohaterstwem czy brawurą?

Jak zdobyć stypendium rektora?

Jak zdobyć stypendium rektora?

Stypendium rektora dla najlepszych studentów to dla wielu śliski temat. Nie wypada mówić o pieniądzach, dlatego jest owiany tajemnicą i wzbudza skrajne uczucia – od podziwu przez zazdrość do pogardy. Średnio raz w miesiącu znajduję w swojej skrzynce odbiorczej wiadomość od Czytelnika lub Czytelniczki z prośbą o wpis dotyczący tej nagrody. Chcecie wiedzieć, ile wynosi, kto może ją dostać, a co najważniejsze, co trzeba zrobić i jak się uczyć, żeby zwiększyć swoje szanse na jej zdobycie. I nie dziwię się, bo dodatkowy zastrzyk gotówki co miesiąc brzmi kusząco.