Kategoria: Pineapple

Pineapple

Pineapple

Miejsce pozytywnej energii! Choć nie pretenduję do bycia blogerką lifestylową, wierzę, że w tych trudnych czasach optymistyczne posty mają pewną moc sprawczą i potrafią inspirować ludzi do działania… albo chociaż mogą poprawić komuś humor. No a jeśli jakiś owoc ma być symbolem optymizmu, zdecydowanie jest to słoneczny ananas.

Guilty pleasures – co robię, gdy się nie uczę?

Guilty pleasures – co robię, gdy się nie uczę?

Pracę i naukę staram się godzić z odpoczynkiem i regeneracją. Wysiłek umysłowy z wysiłkiem fizycznym. Czas dla siebie z czasem dla bliskich. Nie robię nic na siłę, ale też nie pobłażam sobie zanadto. Wsłuchuję się w swój organizm- śpię, kiedy jestem śpiąca, jem, kiedy jestem głodna i odpoczywam, kiedy jestem zmęczona. A co robię w ramach odpoczynku? Temu właśnie zamierzam poświęcić ten wpis. Tak dla odmiany.

#studygram, #medstudent

#studygram, #medstudent

Ludzie podśmiewują się ze studygramów. I wcale się nie dziwię, bo jak się spojrzy z zewnątrz na to, co wyprawiają w social mediach, można się złapać za za głowę. Wstawiają zdjęcia swoich flamastrów, notatek i książek, chwaląc się nimi, jakby byli w podstawówce. Raz, dwa razy w tygodniu, a nawet codziennie. O co chodzi?

Medycyna Stylu Życia

Medycyna Stylu Życia

Styl życia kojarzy nam się z blogerami modowymi, hygge i doskonałymi zdjęciami na Instagramie. Co to ma wspólnego z medycyną? Wydawać by się mogło, że niewiele. Zapominamy, że lifestyle to nie latte art, świeczka i kupka nieprzeczytanych książek, lecz najzwyklejsze, codzienne wybory. Dzień w dzień to samo. Co zjeść, gdzie jechać, co robić, co kupić, o której pójść spać… Wymieniać można bez końca. W miarę jak dni zbierają się w tygodnie, a tygodnie w miesiące i lata, okazuje się, że to te drobiazgi, na które często nie zwracamy uwagi, decydują o naszym zdrowiu. A gdzie zdrowie, tam i choroba. Gdzie choroba, tam medycyna.

Nie masz talentu? Witaj w klubie!

Nie masz talentu? Witaj w klubie!

Nie jestem typem artystki. Chciałabym, ale nigdy nie byłam i nigdy nie będę. Moje młodzieńcze lata obfitowały w dowody, których nie dało się przeoczyć. Czytaj dalej „Nie masz talentu? Witaj w klubie!”

Warto podróżować?

Warto podróżować?

Żyjemy w szumie. Szumie samochodów, wiatraków, komputerów, czasem głosów, rzadko drzew. Jest też szum niemy, informacyjny – cichy zabójca. Wielkie litery w tytułach, wykrzykniki w nagłówkach, jaskrawe kolory na zdjęciach i te wszędobylskie reklamy, które nie sposób zignorować. Szumy próbujemy zagłuszyć radiem na full, muzyką w słuchawkach, telewizją, zwiększając tylko, nie zmniejszając, ilość bodźców. Efekt jest odwrotny do zamierzonego. Czytaj dalej „Warto podróżować?”